Konwersja to wykonanie przez użytkownika działania, na którym zależy właścicielowi strony, np. zakupu, wysłania formularza, telefonu do firmy albo zapisu na newsletter.
To, co jest konwersją, ustalasz Ty. W sklepie internetowym najczęściej będzie to złożenie zamówienia. W firmie usługowej wysłanie zapytania lub kliknięcie w numer telefonu. Na blogu eksperta zapis na newsletter albo pobranie materiału. Często rozróżnia się też konwersje główne (zakup, zapytanie) i mikrokonwersje, czyli mniejsze kroki po drodze, np. dodanie produktu do koszyka czy obejrzenie cennika.
Bez zdefiniowanych konwersji trudno ocenić SEO. Wzrost ruchu nic nie znaczy, jeśli nie przekłada się na klientów.
Konwersja a zdarzenie kluczowe w GA4
W GA4 każde działanie użytkownika to zdarzenie. Te, które uznajesz za ważne biznesowo, oznaczasz jako zdarzenia kluczowe. Do 2024 roku nazywały się w GA4 konwersjami. Google zmienił nazwę, żeby odróżnić je od konwersji w Google Ads, które liczone są według ustawień kampanii reklamowych. W praktyce, gdy marketer mówi o konwersjach w GA4, ma na myśli właśnie zdarzenia kluczowe.
Jak mierzyć konwersje z ruchu organicznego na przykładzie
Szkoła tańca chce wiedzieć, ile zapisów na kursy daje jej ruch z Google. Krok po kroku:
- Ustala, że konwersją jest wysłanie formularza zapisu i kliknięcie w numer telefonu.
- Przez Google Tag Manager wysyła do GA4 zdarzenia dla obu tych działań.
- W GA4 oznacza je jako zdarzenia kluczowe.
- W raporcie Pozyskanie ruchu filtruje kanał Organic Search i widzi liczbę zapisów z wyszukiwarek.
- W raporcie stron docelowych sprawdza, które podstrony kursów przynoszą najwięcej zapisów.
Okazuje się, że najwięcej zgłoszeń daje strona kursu salsy dla początkujących. Szkoła rozbudowuje więc podobne strony dla innych stylów.
Pamiętaj, że GA4 przypisuje konwersję do źródła według wybranego modelu atrybucji, a część danych może nie być zbierana bez zgody użytkownika na cookies. Liczby w GA4 traktuj więc jako dobre przybliżenie, a nie dokładny rejestr.
Czy konwersja wpływa na pozycje w Google
Google nie potwierdza, że dane o konwersjach z GA4 mają wpływ na pozycje, a strony bez GA4 nie są oceniane gorzej. Konwersja to miara biznesowa, nie czynnik rankingowy. Mierzy się ją po to, żeby wiedzieć, które działania SEO się opłacają, które frazy przynoszą klientów i które podstrony warto rozwijać. Widoczność w AI też warto oceniać przez konwersje: wejście z ChatGPT, które kończy się zapytaniem, jest cenniejsze niż sto wyświetleń.
Jak zwiększyć liczbę konwersji z SEO
- Kieruj ruch z wyszukiwarki na podstrony, które odpowiadają na intencję, np. stronę konkretnej usługi zamiast strony głównej.
- Umieść formularz lub przycisk kontaktu tam, gdzie użytkownik podejmuje decyzję, np. pod opisem usługi, a nie wyłącznie w stopce.
- Pokaż ceny lub ich widełki, opinie klientów i odpowiedzi na częste wątpliwości.
- Śledź współczynnik konwersji dla poszczególnych podstron i porównuj je ze sobą.
Najczęstsze błędy
- Brak jakichkolwiek zdarzeń kluczowych w GA4.
- Liczenie jako konwersji każdego wyświetlenia strony „Kontakt”, a nie wysłania formularza.
- Podwójne liczenie, np. gdy zdarzenie wysyła się przy każdym odświeżeniu strony z podziękowaniem.
- Ocenianie SEO tylko po ruchu, bez porównania z konwersjami.
Nie wiesz, ilu klientów daje Ci ruch z Google? Zamów audyt SEO albo umów konsultację, a pomogę ustawić pomiar konwersji i ocenić, które podstrony pracują na sprzedaż.
