Ukryty tekst to treść na stronie widoczna dla robotów wyszukiwarek, ale celowo ukryta przed użytkownikami, np. biały tekst na białym tle albo tekst przesunięty poza ekran, dodany po to, by wpłynąć na pozycje.
Ukryty tekst (hidden text) to jedna z najstarszych technik spamu w SEO. Polega na dodaniu do strony fraz lub całych akapitów, których odwiedzający nie widzi, a robot czyta. Google wymienia ukryty tekst i ukryte linki w swoich zasadach dotyczących spamu jako działanie, które może skończyć się karą.
Typowe sposoby ukrywania to: kolor tekstu taki sam jak tło, czcionka o rozmiarze zero, tekst schowany za obrazkiem, przesunięty poza ekran przez CSS albo link ukryty w jednym niewidocznym znaku, np. kropce.
Jak wygląda ukryty tekst na przykładzie
Sklep z oponami ma na dole kategorii blok jasnoszarego tekstu na białym tle, czcionką 8 px: „opony zimowe tanie, opony zimowe Warszawa, opony zimowe 16 cali…” i tak przez kilkadziesiąt linijek. Dodał go przed laty dawny wykonawca. Użytkownik go nie zauważa, robot widzi listę fraz. W końcu w Search Console pojawia się ręczne działanie za ukryty tekst, a kategoria traci pozycje do czasu usunięcia bloku i złożenia prośby o ponowne rozpatrzenie.
Ukryty tekst a zwijane sekcje (akordeony)
Nie każda niewidoczna od razu treść to spam. Zakładki, akordeony z FAQ, rozwijane opisy produktów czy menu na telefonie ukrywają treść, ale użytkownik może ją zobaczyć jednym kliknięciem. Służą wygodzie, a nie oszukiwaniu robota. Google indeksuje taką treść i w indeksowaniu mobilnym traktuje ją normalnie.
| Sytuacja | Czy to problem |
|---|---|
| akordeon z pytaniami i odpowiedziami, otwierany kliknięciem | nie, to zwykły element interfejsu |
| zakładki „Opis”, „Parametry”, „Opinie” na karcie produktu | nie |
| tekst dla czytników ekranu dla osób niewidomych | nie, o ile opisuje element strony, a nie zawiera listy fraz |
| tekst w kolorze tła z listą fraz | tak, to ukryty tekst |
| blok fraz przesunięty poza ekran przez CSS | tak |
Zasada jest prosta: jeśli treść jest dla użytkownika i może on do niej dotrzeć, wszystko w porządku. Jeśli istnieje tylko po to, by robot ją przeczytał, to spam. Podobna logika stoi za cloakingiem, gdzie robot dostaje inną stronę niż człowiek.
Czy ukryty tekst wpływa na pozycje w Google
Tak, negatywnie. Algorytmy Google wykrywają większość takich sztuczek, więc ukryty tekst zwykle po prostu nie działa, a w gorszym przypadku kończy się ręcznym działaniem. Narzędzia AI czytające surowy kod też mogą natrafić na ukryty tekst, co grozi tym, że pokażą użytkownikom przypadkową listę fraz zamiast opisu firmy.
Jak sprawdzić, czy na stronie jest ukryty tekst
- Zaznacz całą stronę skrótem Ctrl+A. Ukryty tekst w kolorze tła zwykle staje się widoczny.
- Wyłącz style CSS w przeglądarce lub obejrzyj kod źródłowy i poszukaj bloków z listą fraz.
- Sprawdź w Google Search Console sekcję Ręczne działania.
- Przejrzyj szablon strony i stopkę, bo tam najczęściej zostają stare bloki dodane przez dawnych wykonawców.
Najczęstsze błędy
- Pozostawienie starych bloków z frazami w stopce lub pod kategorią.
- Rezygnacja z akordeonów i zakładek ze strachu przed karą, co pogarsza wygodę strony.
- Ukrywanie przez CSS całych sekcji z tekstem SEO na telefonie, z myślą o robocie, a nie o użytkowniku.
- Linki ukryte w szablonie motywu kupionego z niepewnego źródła.
- Wypełnianie atrybutów alt listą fraz zamiast opisu obrazka, co Google traktuje jak keyword stuffing.
Podejrzewasz, że na stronie zostały stare sztuczki po dawnej agencji? Zamów audyt SEO albo umów konsultację, a sprawdzę kod i szablon strony.
